sobota, 14 października 2017

,,Obdarowani''

Jeszcze raz, witam po przerwie! :) Ostatnio opublikowałam listę recenzji, które pojawią się u mnie na blogu w najbliższym czasie.

Dziś zapraszam do recenzji nowego, amerykańskiego dramatu ,,Obdarowani'' z sierpnia 2017 roku. ,,Obdarowani'' to film w reżyserii Marca Webb'a. W role główne wcielili się Chris Evans i Mckenna Grace.
Frank to młody, samotny mężczyzna, który mieszka w skromnym domu na Florydzie wraz ze swoją siostrzenicą Mary. Gdy dziewczynka ma niespełna siedem lat, rozpoczyna naukę w podstawówce. Tyle tylko, że już pierwszego dnia szkoły Mary popisuje się swoimi niebywałymi zdolnościami, co nie uchodzi uwadze innych dzieci i samej nauczycielki. W szkole szybko rozchodzi się pogłoska o ,,genialnym dziecku'', z czego zaczynają wynikać kolejne problemy Franka i Mary. Na samym ich szczycie staje butna i bezkompromisowa babka Evelyn, która zamierza wziąć edukację wnuczki we własne ręce. Zamierza zburzyć spokojne i poukładane życie swoich krewnych, w obronie swoich racji. Nie wie jednak, jak wielka rodzinna tajemnica ujrzy światło dzienne podczas całej rozprawy...

PO PRZERWIE- 2 filmy + recenzja książki!

Witam wszystkich po długiej przerwie! Minęło prawie półtora miesiąca od ostatniego wpisu. Oczywiście od początku roku szkolnego mój plan dnia całkowicie się zmienił, a co za tym idzie mam mniej czasu na bloga. Postaram się jednak regularnie recenzować, i nie poddawać się szkolnej rutynie :).
Jeszcze pod koniec sierpnia obejrzałam dwa filmy i przeczytałam książkę, których recenzje KONIECZNIE muszą pojawić się na blogu.
A oto lista recenzji, które niedługo powinny zagościć na stronie:

czwartek, 31 sierpnia 2017

,,Czerwień rubinu'' tom 1. ,,Trylogii Czasu'', Kerstin Gier

Uwaga! Recenzja zawiera śladowe ilości spoilerów! Przed czytaniem zastanów się nad tą wiadomością, gdyż każdy spoiler przez ciebie przeczytany może zagrażać twojej przyszłej lekturze.

Witam wszystkich :). Kończy się sierpień, zaczyna szkoła- 😕😫i powrót szkolnych obowiązków. Nowe liceum, nowi znajomi, nowi nauczyciele- czego chcieć więcej, prawda? Gdybym tylko miała taką moc, jaką posiada główna bohaterka powieści Kerstin Gier, umiałabym ją dobrze wykorzystać😁.
Po powieść ,,Czerwień rubinu'' autorstwa Kerstin Gier sięgnęłam już na początku lipca. Zupełnie nie planowałam tej lektury. Nie miałam przy sobie żadnych innych książek, i wtedy z pomocą przyszła moja nieustraszona kuzynka, Klaudia. Pożyczyła mi książkę na nudy, ,,zapełnienie wolnego czasu''. Sama powieść jest starszej daty, bo z 2011 roku.

,,Czerwień rubinu'' Kerstin Gier

Filarów dwanaście dźwiga czasu zamczysko.
Królestwem dwanaście zwierząt włada.
Do lotu orła jest już całkiem blisko.
Pięć to klucz i zarazem zasada.
Dwanaście to dwa więc w Dwunastu Kręgu.
Trzeci sokół stoi, choć siódmy był w lęgu.
~ str. 73

środa, 23 sierpnia 2017

Zdradliwa komedia?- ,,Porady na zdrady''

Czy lubię oglądać komedie romantyczne?
Uwielbiam.
Czy lubię oglądać polskie komedie romantyczne?
W większości tak.
A czy do tej większości zaliczyły się  ,,Porady na zdrady''?

Do obejrzenia tego filmu szykowałam się już długi czas- słyszałam o nim dobre opinie w internecie i chciałam zobaczyć, jak w nowej komedii sprawdził się Tomasz Karolak 😂i (jak zwykle przystojny) Mikołaj Roznerski. Oglądałam już wiele takich komedii jak ,,Nie kłam, kochanie'' z Piotrem Adamczykiem, ,,Śniadanie do łóżka'' czy sławetne ,,Listy do M'' z Karolakiem w roli głównej. Z niektórymi, takimi jak ,,Planeta Singli'' spędzałam przyjemny wieczór, z innymi... ech.. po prostu średni.
Ale bez przeciągania wstępu!
,,Porady na zdrady''- Anna Dereszkowska jako Fretka

sobota, 19 sierpnia 2017

,,Wymyśliłam Cię'', Francesca Zappia

Hej! :) Tak jak już pisałam, w ostatnim czasie nie mogłam pisać na blogu, bo wypoczywałam na kolonii. Wyjazd bardzo mi się udał, moja skóra nabrała koloru i mam pamiątkowe zdjęcia. Tańczyłam, jeździłam konno i dużo ćwiczyłam, tak że od razu straciłam apetyt na słodycze :). No, ale skoro tu wracam, to nie po to, żeby opisywać swoje wakacje.
Dziś przedstawię już dawno zaległą recenzję książki młodzieżowej ,,Wymyśliłam Cię'' Francesci Zappi.
Książka zachęciła mnie do kupienia nie tyle okładką, co opisem w internecie. Niektórzy czytelnicy ,,przejedli się'' książkami o problemach zdrowotnych młodych ludzi, od których się dzisiaj przelewa- ja jednak nadal poszukuję nadzwyczajnych historii, także tych z chorującymi bohaterami. A opowieść Alex wydała mi się wakacyjną lekturą w sam raz dla mnie!
Okładka ,,Wymyśliłam Cię'' Francesci Zappi

środa, 2 sierpnia 2017

Podsumowanie czerwca i lipca

Hej :) Zanim wyjadę na letni obóz, postanowiłam uporządkować parę spraw na blogu- w tym dzisiejsze podsumowanie. Niestety, w związku z wyjazdem, nie zdążyłam na czas zrecenzować ,,Wymyśliłam Cię''- niesamowitej książki autorstwa Francescy Zappi. Oczywiście zrobię to po powrocie :)
Tymczasem zapraszam do podsumowanka.
Podsumowanie czerwca i lipca

piątek, 21 lipca 2017

,,Wyśnione miejsca'' Brenna Yovanoff

Cześć! :) Książkę, której recenzję dzisiaj wam zaprezentuję, przeczytałam już w zeszłym tygodniu, jednak czas wolny postanowiłam poświęcić na coś innego i tak odłożyłam pisanie na później. W międzyczasie nie mogę oderwać się od kolejnej książki, której tytułu wam nie zdradzę. :)
Ja i ,,Wyśnione miejsca'' w ogrodzieKsiążka ,,Wyśnione miejsca'' Brenny Yovanoff wraz ze swą magiczną, czarującą okładką prześladowała mnie już od dawna, ale zawsze miałam jakieś wątpliwości co do jej zakupu. Czasem mniej, czasem bardziej przychylne recenzje, sprawiały, że nie byłam przekonana, czy książka będzie ,,warta zachodu''. Kto jednak nie próbuje, ten nie doświadcza :)
Wygrał ze mną skorumpowany wzrokowiec, nęcąc wyglądem hipnotyzującej Dziewczyny Z Kokiem i otaczającymi jej tajemniczymi barwami. Kto też poległ w walce, biała flaga do góry!

A więc, czas odpowiedzieć na najważniejsze pytanie: czy książka rzeczywiście warta była zachodu? Czy może lepiej pozachwycać się nad okładką z daleka, jednak nie poświęcając dla książki miejsca w swojej biblioteczce?

wtorek, 18 lipca 2017

Zadziwiający thriller- ,,Porwany'' (2017)

Muszę przyznać, że nie należę do osób, które ,,lubią się bać''- szaleją za horrorami, filmami grozy, czy sensacjami.  Może głupie, ale już na widok krwi- nawet podczas oglądania ,,Kevina samego w domu''-odwracałam głowę ze strachem. Dlatego zadziwię teraz samą siebie, polecając na blogu jeden z najbardziej porywających i zaskakujących filmów akcji, jakich w życiu widziałam. I jakich oglądało mi się z przyjemnością.
Matka, z nożem w ręce, gotowa na wszystko